piątek, 11 września 2015

O Lechu, Czechu i Rusie


Gdyby zapytać Chorwatów jak brzmi legenda o trzech wojach, odpowiedzą, że jest to legenda o trzech braciach: Lechu, Czechu i Mechu, a legenda ta jest u nich równie żywa jak i u nas...


O Lechu, Czechu i Rusie
Bardzo, bardzo dawno temu, przez krainę mieszczącą się między Odrą, a Wisłą, którą porastały nieprzebyte dziewicze bory pełne jeleni i niedźwiedzi, oraz wszelkiej innej zwierzyny, przedzierało się przez moczary i gąszcze trzech braci - spokojny i pogodny Lech, wesoły Czech i milczący Rus.
Pewnego dnia, kiedy słońce zniżało się już ku zachodowi i oblało czerwienią niebo, a bracia szukali sobie miejsca na wieczorny spoczynek, ujrzeli przed sobą polanę, na której rósł olbrzymi, rozłożysty dąb z gniazdem na szczycie. Bracia postanowili, że właśnie tu odpoczną. Wtem, na widok zbliżających się ludzi przepiękny biały orzeł wychylił się z gniazda, rozpostarł skrzydła i wzbił się ku przestworzom. Widok ten zaparł dech w piersi Lecha i właśnie dlatego postanowił tu osiąść na stałe.
Wybudował więc Lech na owej polanie wspaniały gród obronny o kształcie orlego gniaznda i nazwał go Gnieznem, a znak orła białego na czerwonym tle po dziś dzień jest godłem polskiego narodu. Gród ów, na wiele, wiele lat pozostał stolicą, w której mieszkali pierwsi władcy polscy.
Czech udał się na południe, a Rus na wschód i tam założyli swoje państwa, które od ich imion nazwano Czechami i Rusią. Zaś polaków po dziś dzień na cześć legendarnego Lecha niektórzy nazywają Lechitami.

MajuBaja

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz